O MNIE

2012
22.09

Na imię mam Agnieszka, mam 39 lat i jestem jasnowidzaca tarocistką. Jestem numerologiczna 11 .Moją pasją jest rozwój duchowy i ezoteryka,Tarot, Runy i Biala Magia np.Rytualy.Tarotem zajmuję się od trzynastego roku Zycia, wspomagam się Runami.Moja Prababcia kladla Karty Tarota i pozostawila dla mnie Sekretny Swiat Magii w prastarych Ksiegach z ktorych korzystam przy wykonywaniu Rytualow .Jej Corka a moja Babcia zajmowala sie zielarstwem.Tarot jest moim przewodnikiem i nauczycielem a także najlepszym przyjacielem.Należy jednak pamiętać , że Tarot jest jedynie doradcą, mówi o tym co może się zdarzyć, jeśli podejmie się określone działania, lecz nigdy na nic nas nie skazuje. My sami kształtujemy swoje życie – on nam podpowiada.Zaczaruj swoj Los !

___________________________________________________________

Wiosna to dobry czas na zmiany

Dodane 2012-04-09 16.05

Rozmowa z Aggą Soyalą, wróżką i tarocistką znaną z anteny telewizji Kosmica.pl.

 

Karty tarota, wróżka Agga Soyala

Karty tarota

Autor: sxc.hu

– Wierzy się, że przesilenie wiosenne to czas, gdy siły i energia natury wpływa na nas w szczególny sposób. Czy Pani doświadczenie to potwierdza? – Oczywiście. Wiosną rozpoczyna się nowy rok astrologiczny. Słońce wchodzi w znak Barana. Jest to dobry czas dla nauki, wszelkiego typu relacji i podejmowania nowych planów i decyzji.– Czy warto to jakoś uczcić? 

– Wiosną siły natury, żywioł ziemi, ognia, wody i powietrza, a także energie, które nas w tym czasie otaczają, są dla nas bardzo korzystne. Z doświadczenia wiem, że warto w tym czasie robić plany związane z przyszłością, a należy kategorycznie zapomnieć o tym, co było. Jest to czas odnowy – czas początków, z którego należy skorzystać. Jest to czas pożegnania długich, smutnych dni i jeszcze dłuższych nocy. Na wiosnę każdy – czy tego chce czy nie – odczuwa przypływ pozytywnej energii i czuje pewnego rodzaju wewnętrzną radość, a także jakiś wewnętrzny impuls, który daje nam nadzieję na lepsze miesiące. Dlatego też właśnie w tym czasie wszyscy robią porządki w domach, kupują nowe wiosenne ubrania i odświeżają pokoje. Od lat obserwuję też, że właśnie w czasie wiosennym bardzo wielu klientów postanawia zakończyć stare, trudne lub już wypalone związki i otworzyć się na nową relację. W większości sytuacji i patrząc z perspektywy czasu, nowe relacje są dla tych osób zadowalające. Nie trzeba zajmować się magią aby poczuć pozytywny wpływ energii wiosennych.

– Czyli jeśli ktoś jest samotny, to czy jego szanse rosną? Powszechne jest przecież przekonanie, że wiosna – czas, gdy wszystko budzi się do życia, to dobry moment dla miłości. 

– Tak, wiosna jest początkiem, jest magią początków, magią nadziei, miłości. Na wiosnę czujemy, że musimy się otrząsnąć i dokonać czegoś twórczego. Mamy
szczególną motywację do działania i jesteśmy pełni nowej energii, nadziei i pomysłów. Czy szanse samotnej osoby rosną? Tak naprawdę tylko od nas samych zależy, która pora roku jest dla nas lepsza, a która gorsza. Jestem zdania, że w czasie wiosennym możemy postarać się o to, aby miłość szybciej do nas przyszła. Jednakże wcale nie liczy się pora roku. Ważne jest, abyśmy najpierw pokochali siebie, czuli się dobrze sami ze sobą, zaakceptowali swoje wady. Jeśli będziemy kochać siebie to i inni nas pokochają. Bo jak ma nas ktoś pokochać, obdarzyć miłością, jeśli my sami siebie nie szanujemy i nie kochamy?

Agga Soyala specjalizuje się w białej magii i kartach Tarota. 

– Co możemy zrobić, żeby zadziałać na miłość jak magnes? 

– Wiosna jest dobrym czasem na wykonywanie wszelkiego typu wróżb i rytuałów pomagających nam w miłości, ale musimy spełniać warunek, o którym mówiłam wcześniej. Marzenia się spełniają, gdy im ludzie pomagają. Wiosną należy wykonywać wszelkiego rodzaju magię dotyczącą początków, czy to w relacjach, czy w sprawach finansowych, należy dać sobie szansę na nowe możliwości.

– Czy są takie momenty w roku, gdy karty Tarota „mówią” więcej bądź „chętniej”? 

– Tak naprawdę pora roku nie robi większej różnicy, aczkolwiek obowiązkiem jest wróżenie sobie w andrzejki czy też w styczniu. Moje karty zawsze tak samo dużo przekazują. Wszystko zależy od osoby, która przychodzi do mnie po poradę. Jeśli ktoś jest otwarty i szczery, gdy pyta o poradę to i karty są jakby bardziej przychylne i otwarte.

– O co osoby, które zgłaszają się do Pani po pomoc, pytają najczęściej? O miłość? Zdrowie? Pieniądze? 

– Większość osób pyta o miłość, o relacje partnerskie, a także jak potoczą się dane relacje. Są to osoby przeważnie bardzo skrzywdzone przez kolejnych partnerów, czy partnerki, ale mające nadzieję na lepsze jutro. Oczywiście przychodzą też osoby pytające o finanse i zdrowie.

– Tarot i wróżby to nie jedyne dziedziny, którymi się Pani zajmuje. Można u Pani zamówić też wyjątkową biżuterię. Jaka jest jej moc? 

– Na razie wykonuję bransoletki różnego typu, na przykład ochronne, które chronią przed klątwami, zazdrością, złym okiem i urokami. Można też zamówić bransoletki partnerskie – jedna dla nas a druga dla partnera – mają na celu wzmocnienie miłości, podtrzymywanie ognia w związku i dbanie o nierozerwalność relacji. Każda bransoletka jest wykonywana przeze mnie własnoręcznie. Jest to cały proces magii – jest dla konkretnej osoby, dlatego też przed przystąpieniem do jej wykonania proszę o imię i pełną datę urodzenia. W każdej bransoletce jest przekaz dla danego człowieka, indywidualna ochrona lub wzmocnienie. Wszystko zależy od potrzeby zainteresowanego. Wplatam też znaki runiczne o sile, których nie można zapominać.

– Kiedy odkryła Pani w sobie te niezwykłe moce? 

– Pochodzę z bardzo religijnej rodziny, jednakże moja babcia zajmowała się energiami, czytała „Życie po życiu”, zbierała zioła. Pierwsze karty stawiałam, będąc zaledwie trzynastoletnią dziewczynką. Pierwszą talię Tarota nabyłam za pieniądze uzbierane na urodziny. Przez kilkanaście miesięcy chodziłam do księgarni i oglądałam Tarota. Czułam, że te karty jakby na mnie czekają, jakby mnie wołały i w końcu je kupiłam. Można powiedzieć, że wyrosłam razem z Tarotem .

– Czy zdarza się Pani samej sobie wróżyć? 

– Ależ tak… pewnie, że wróżę sobie… może wróżę to nieodpowiednie słowo. Ja po prostu pytam mojego Tarota o poradę, o podpowiedź, która zawsze jest konkretna, aczkolwiek bywają chwile gdy Tarot droczy się ze mną.

– Jest Pani osobą znaną w całej Polsce. Czy oprócz przejawów sympatii zdarza się Pani spotykać z reakcjami pełnymi niedowierzania w to co Pani robi? 

– Cały czas ktoś niedowierza w to co robię. Wystarczy obejrzeć któryś z moich programów i posłuchać uważnie reakcji ludzi na to co mówię. Oczywiście, to
niedowierzanie jest w pozytywnym sensie. Na szczęście nie zdarzyło mi się nic takiego, co mogłoby mnie w jakiś sposób obrazić lub coś nieprzyjemnego. Raczej jestem odbierana pozytywnie i ludzie mi ufają.

ROZMAWIAŁA JOANNA BOROŃ

————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Przepowiednia astrologiczna dla Roberta Kubicy

26.03.2009 11:13, autor: Agga Soyala, (http://f1zone.pl/)

Nasza etatowa wróżka, Agga Soyala odsłania karty, a te zdają się zwiastować Robertowi rok wielkich wyzwań.
Rok 2009 będzie dla Roberta Kubicy dość trudny. Jako numerologiczna siódemka wszedł w dziewiąty rok osobisty. Jest to czas rozłamu starych poglądów i zasad. Kubica będzie się przygotowywał na nowe wyzwania, które pojawią się w następnym roku.

2008 był dla Roberta Kubicy zdecydowanie lepszy. Obecnie jest to czas na uporządkowanie sprawbiznesowych, związanych z karierą. Jednakże realnie nakreślone plany z pewnością zostaną zrealizowane. Polak ma spore szanse na osiągnięcie sukcesu. Okoliczności astrologiczne nie wskazują jednak, aby Kubica zdobył najwyższą nagrodę. Jeśli realnie podejdzie do własnych możliwości, ale i dobrze wykorzysta wszelkie okoliczności, które się pojawią, jest szansa, aby jego notowania w rankingach znacznie wzrosły. Kubica będzie dość elastyczny w działaniu, jednak jego wielkie osiągnięcia nadejdą dopiero w latach następnych.

Astrologicznie rzecz biorąc, Robert Kubica będzie pracował więcej niż zwykle – będzie nabierał formy, aby w następnych latach stanąć na podium: być może na I , II miejscu. Numerologiczna liczba dziewięć jest wibracja trudną. Robert musi słuchać swojej intuicji i zdać się na opinie trenerów. Jednak mimo ciężkich wibracji obecnego roku, Robert Kubica osiągnie zamierzone sukcesy, poprawi swoją pozycję na liście najlepszych kierowców rajdowych Formuły 1.

Agga Soyala jest zawodową wróżką, która specjalnie dla f1zone.pl zdecydowała się uchylić rąbek tajemnicy, jaka spowija świat Formuły 1.

 

_______________________________________________________

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

 


Agga Soyala - doradca z KosmicaTV - wywiad.Wywiad z Aggą Soyalą, doradcą KosmicaTV

 

Karty Tarota

Kosmica: Możesz proszę opisać metody, którymi się posługujesz?
Agga Soyala: W swojej pracy głównie posługuję się kartami Tarota, ale również Runami i kartami Anielskimi. Zajmuję się też Białą Magią, m.in. wykonuje bardzo skuteczne rytuały na rożne dziedziny życia i na różne okazje. W ostatnim czasie dużym zainteresowaniem cieszą się np. rytuały oczyszczające, rytuały na poprawę życia uczuciowego, miłosne czy też na finanse. 
 
Kosmica: Co skłoniło Cię do zajęcia się ezoteryką zawodowo?
Agga Soyala: Och, nic mnie nie skłoniło. Po prostu wychowałam się w rodzinie, w której od zawsze zajmowano się ezoteryką w taki czy inny sposób. Moja Prababcia stawiała karty Tarota, Babcia zajmowała się ziołami, a Tata jak był młodszy to zgłębiał tajniki wahadełka. Od zawsze była przy mnie Magia i wszyscy mówili, że mam dar rozmowy i wglądu w życie drugiego człowieka. Wielokrotnie wspominałam o tym w moich programach. Pierwsze karty zaczęłam stawiać jako trzynastoletnia dziewczynka, a potem jakoś poszło. Z biegiem lat stwierdziłam, że to właśnie jest moja droga i że jest bardzo wiele osób, które potrzebują mojej pomocy. W ten sposób ezoteryka jest nadal w moim życiu.
 

Program KosmicaTV

Kosmica: Od kiedy występujesz w programie KosmicaTV? Czy pamiętasz swój pierwszy program?
Agga Soyala: Tak, pamiętam początki i ten dreszcz emocji, gdy dopiero program się tworzył. Wszyscy byliśmy pełni zapału i optymizmu. Nie tylko doradcy, ale cała ekipa była pełna wiary! Tak też chyba pozostało do tej pory. Pierwszy swój program poprowadziłam 20 września 2009 roku, czyli na samym początku powstania KosmicaTV. Mam więc długi staż w prowadzeniu programów bez żadnych przerw. To oznacza, że ludzie mnie potrzebują i właśnie dzięki moim widzom jestem tak długo i nieprzerwanie.

Przed pierwszym moim programem nie było żadnych prób ani szkoleń. Przyjechałam i producentka Paulina (która jest do tej pory) zapytała czy pracowałam z kamerą. Odpowiedziałam, że nie. Paulina powiedziała mi „to siadaj i mów o tym co lubisz”. Było to niesamowite doświadczenie, ale myślę, że „rzucenie na głęboką wodę” doskonale sprawdziło się w mojej sytuacji. Ten okres wspominam bardzo ciepło. Teraz też jest fajnie i mam nadzieję, że nadal będziemy wszyscy stanowić zgrany zespół.
 
Kosmica: Możesz proszę opisać swoje najpopularniejsze rundy w KosmicaTV?
Agga Soyala: Od pierwszych moich programów, czyli od 2009 roku, doskonałym powodzeniem cieszy się runda „Tarot Aggi Soyali”. Widz zadaje pytanie i otrzymuje konkretną, prawdziwą odpowiedź. Również runda „Karty przeznaczenia”, czy „Trzy sfery Życia” mają wielu wielbicieli. W „Trzech Sferach Życia” widzowie nie zadają pytań, nie podają nawet swojej daty urodzenia. Wystarczy mi imię i widzę co działo się, co jest obecnie i co się zdarzy w miłości, zdrowiu i finansach. Osoby dzwoniące są bardzo zaskoczone, że widzę w ich życiu rzeczy, o których nikomu nie mówiły, a tym bardziej mnie. Widzę szczegóły z ich życia np. kolory dywanów w ich domach, zepsute rury w łazience czy że ktoś był w danym dniu u fryzjera i obciął grzywkę. Najnowsza runda, którą prowadzę w KosmicaTV to „Punkt zwrotny” gdzie widz podaje swoje imię i ile ma lat. Patrzę co będzie momentem zwrotnym w życiu, co się zmieni, kiedy i co będzie tym momentem przełomowy. Jest to obecnie najszybsza runda w programie podczas której ma szanse dodzwonić się bardzo wiele osób.

Wyjątkowe karty

Kosmica: Co jest szczególnego w Twoich kartach?
Agga Soyala: Hmm… Może nie tyle w kartach co w samych przepowiedniach, w rozmowach z ludźmi, w podejściu do drugiego człowieka. Moje przepowiednie sprawdzają się z najdrobniejszymi szczegółami. Kładąc karty na daną osobę widzę bardzo dokładnie i szczegółowo jej obawy, radości a także jak już wspomniałam rzeczy, które wręcz wydają się niemożliwe do zobaczenia. Przecież skąd mam wiedzieć, że ktoś ma zamiar stawiać płot przy swoim domu, że ma na lewej ręce bliznę po skaleczeniu czy opuchnięte oczy od tygodnia. Widzę więcej, widzę wszystko jakby to się działo w studio. Wchodzę do życia danej osoby i tam sobie „spaceruję” patrząc co było przyczyną zaistniałej sytuacji i jakie jest rozwiązanie aby dana osoba znalazła szczęście i spokój. Zawsze też jestem szczera i otwarta. Nawet jeśli karty pokazują sprawy troszkę nieprzychylnie to też o tym mówię ponieważ wiele rzeczy można uniknąć gdy wiemy o nich wcześniej. Nikt jak ja nie potrafi czytać kart (zabrzmiało nieskromnie)  z taką dokładnością bo tak naprawdę rzeczy które widzę, przekazuję, nie są umieszczone w żadnej książce o Tarocie a widzownie potwierdzają zdarzenia. Mówią, że mam dar i tak zapewne jest.
 
Kosmica: Ile czasu zajęło Ci nauczenie się znaczenia kart?
Agga Soyala: Ja ciągle jeszcze „uczę się” kart bo ilu ludzi tyle historii. Kto mówi, że zna karty Tarota doskonale to tak naprawdę nie zna ich wcale. Tarot jest „żywy” i zmienny. Nie można się go „nauczyć” czy wykuć na pamięć. Należy się z nim zaprzyjaźnić a wtedy odpłaci miłością i będzie pokazywał sprawy, które wręcz zadziwiają. Oczywiście można wykuć z książki znaczenie każdej karty, ale czy o to chodzi w Tarocie? Raczej nie. Ja czytam karty zupełnie inaczej niż wszyscy i nie potrafię tego jakoś racjonalnie wytłumaczyć. Tak naprawdę nie uczyłam się kart z książek. Jak już wspomniałam „wychowałam ” się z nimi i już. Nie potrafię odpowiedzieć inaczej na to pytanie.

Porady telefoniczne z kartami Tarota

Kosmica: Jak wygląda porada telefoniczna z wykorzystaniem kart Tarota?
Agga Soyala: Podobnie jak w moich programach, aczkolwiek ludzie są bardziej otwarci, gdy rozmawiają ze mną telefonicznie poza programami np. w poradzie anonimowej. Osoba dzwoni i podaje swoje imię. Najpierw rozkładam karty ogólnie a potem padają pytania na które odpowiadam. Tworzy się między mną, Tarotem i daną osobą swojego rodzaju więź. Następuje niesamowita wymiana energetyczna, która pozwala dotrzeć do sedna sprawy. Ludzie po rozmowach ze mną czują się radośniejsi, silniejsi i wiedzą dokąd zmierzają i co mają dalej zrobić w danej sytuacji. Przez rozmowę ze mną  otrzymują również „Różową Mgiełkę”, która jest energią wspierającą, pomagającą żyć.
 
Kosmica: Jak myślisz, dlaczego ludzie korzystają z porad doradców Kosmica?
Agga Soyala: Myślę, że wiele osób nie ma z kim porozmawiać, jest zagubionych. Dzwonią do doradców ponieważ doradcy Kosmica są osobami, które znają się na tym co robią. Mamy doskonały serwis i również koszt za rozmowę jest przystępny a o resztę należy zapytać samych dzwoniących.

 

Czas wolny

Kosmica: Opowiedz nam w kilku zdaniach o sobie? Co robisz w wolnym czasie?
Agga Soyala: Och, nie wiem co mam powiedzieć o sobie. W programach jestem sobą i taka też jestem w życiu prywatnym. Zawsze staram się patrzeć na daną sytuację życiową z kilku płaszczyzn i wybrać to co w danej chwili jest najlepsze. Uważam, że każdy może być szczęśliwy i każdy może spełniać swoje marzenia, ale trzeba też mieć na uwadze, że czasami może być trudno. Jestem normalną osobą, która ma rodzinę i zwykle sprawy. A co to jest „wolny czas”? Ja chyba nie mam już tego czasu :-) Dużo pracuję chociaż rozmów i spotkań z ludźmi nie uważam za pracę. Ja to kocham. Lubię jeździć do lasu, nad jezioro i morze. Lubię wypoczywać na łonie przyrody, bo ona daje mi siłę do dalszego działania. Piszę również książkę, którą mam nadzieję ukończyć w tym roku. 
 
Kosmica: Jak ezoteryka łączy się z Twoim życiem prywatnym? 
Agga Soyala: Ezoteryka jest cały czas w moim życiu. Nie ma rozgraniczenia na życie prywatne i zawodowe. Mój świat jest magiczny w każdym calu. Każdego dnia na nowo odkrywam jak wiele piękna jest w życiu i cieszę się drobiazgami. To jest też magia. Każdy powinien wprowadzić magię do swojego życia.
 

Rady Aggi

Kosmica: Co chciałabyś przekazać swoim fanom i osobom, które korzystają z Twoich porad?
Agga Soyala: To samo co przekazuję w każdym moim programie i przy każdym spotkaniu – aby dbali o siebie i aby pokochali siebie, a wtedy ich świat będzie lepszy i będą szczęśliwsi. „Myśli kształtują życie” i tak jest naprawdę. To trudne, ale warto zastanowić się nad tym i spróbować.
 
Kosmica: Wielu z Twoich fanów to też początkujący ezoterycy. Jaka radę mogłabyś im przekazać?
Agga Soyala: Jeśli robisz to dla pieniędzy to daleko nie zajdziesz. Jeśli udajesz i na siłę chcesz zajmować się ezoteryką to nie dasz rady, bo wcześniej czy później energia wróci do Ciebie. Chcę powiedzieć, że w ezoteryce liczy się serce i drugi człowiek. Droga, którą wybrałeś jest bardzo trudna ale też dzięki ciężkiej pracy, dobroci i wytrwałości przynosi wspaniałe efekty w postaci zadowolonych osób, które dzięki Tobie znajdą szczęście. Liczy się drugi człowiek przede wszystkim!
 
 
Dziękujemy za wywiad!

 

Zrodlo:kosmica.pl

 

 

 

Komentowanie wyłączone.